Menu

profesorskie gadanie

Nowy adres bloga https:profesorskiegadanie.blogspot.com

sam o sobie

Przypominam, blog Profesorskie Gadanie ma nowy adres internetowy

sczachor

 41598636_10215742185821001_9009373727963480064_n

Nieśmiało przypominam, że blog Profesorskie Gadanie od kilku już miesięcy rozwija się pod nowym adresem internetowym. 

https://profesorskiegadanie.blogspot.com/

Stare wpisy tu oczywiście zostają. Do końca internetowego świata albo i dłużej.

Powyższe zdjęcie pochodzi z Olsztyńskiej Wystawa Dalii 2018 i ilustruje  opowiadanie bajki edukacyjnej w plenerze (kamishibai). Fot. Zofia Barankiewicz (przy okazji dziękuję za udostępnienie zdjęcia).

Wśród najlepszych blogów naukowych roku 2017

sczachor

Totylko_teoriaZ dużą satysfakcją dowiedziałem się, że mój blog "Profesorskie Gadanie" został zauważony i doceniony "gdzieś daleko". To Tylko Teoria umieściła mój blog wśród dziesięciu najlepszych polskich blogów naukowych w roku 2017. Uznanie środowisk zewnętrznych cieszy podwójnie. Postaram się utrzymać poziom.

Jak się dowiedziałem? Przypadkiem. Co jakiś czas sprawdzam statystyki i skąd następują wejścia na mój blog. Dzisiaj zauważyłem sporo wejść właśnie z blogu "To Tylko Teoria". I kliknąłem, żeby sprawdzić dlaczego jest to przekierowanie. I tak dowiedziałem się o zaszczytnym dla mnie wyróżnieniu. 

 Jak napisał Łukasz Sakowski "Mojej ocenie podlegały następujące kryteria: jakość treści (merytoryczność, źródła, wzbudzenie zainteresowania), częstość publikacji treści (blogi długo nieaktualizowane zostały odrzucone, blogi bardzo rzadko uaktualniane traciły), popularność (zasięgi na platformie oryginalnej i w social media), odpowiedzialność (przemyślane, proedukacyjne treści), wygląd bloga/filmów na vlogach oraz inne, do których zaliczałem: niszowość i oryginalność czy zaangażowanie.". [wyróżnienie - S.Cz.]

Sam blog został scharakteryzowany następująco: "Profesorskie gadanie – blog profesora Stanisława Czachorowskiego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, hydrobiologa i entomologa, na którym poruszane są tematy ogólnonaukowe: od edukacyjno-akademickich po popularyzację nauki."

 zobacz szczegóły rankingu: http://www.totylkoteoria.pl/2018/01/ranking-polskich-blogow-naukowych-2017.html

 

 

Czerwona Królowa na ruchomych schodach czyli logo musi być ! Dostałem pracę domową do odrobienia…

sczachor

Logo_spokojne_bez_adresu_2Świat współczesny zmienia się niesamowicie szybko. Trudno nadążyć. Prawdą jest, że najważniejszą obecnie kompetencją jest umieć się uczyć. Powtarzam do nauczycielom w czasie szkoleń i gościnnych wykładów, powtarzam swoim studentom. Ale i sam na co dzień doświadczam (mnie to też dotyczy). Dostęp do wiedzy jest niewyobrażalnie łatwy, bez porównania do przeszłości. Ale co z dostępu do zasobów informacji jeślibyśmy nie potrafili z nich skorzystać? Czy obsłużyć urządzenia dającego dostęp? A postęp technologiczny jest tak ogromny, że wczorajsze nowinki jutro będą archaicznymi eksponatami muzealnymi. Coraz bardziej uczymy się „rozmawiać” z maszynami. Zupełnie nowy i uniwersalny język obcy…

Sytuacja człowieka we współczesnym świecie podobna jest do ewolucji w świecie żywym. Kiedyś głosiliśmy, że gatunki przystosowane są do swojego środowiska. To nie jest zupełnie poprawne, bo środowisko nieustannie się zmienia a więc i ewolucja trwa. Teraz mówimy, że gatunki nieustannie przystosowują się do środowiska (zmieniającego się). Jak w „Alicji w krainie czarów” – trzeba biec by ciągle być w tym samym miejscu (hipoteza Czerwonej Królowej w biologii ewolucyjnej). Lub inny przykład – wejdziemy na ruchome schody (ale podążajmy w przeciwnym kierunku do ruchu tego urządzenia) – trzeba cały czas iść… by być w tym samy miejscu. Jeśli się zatrzymamy, to ruchome schody poniosą nas do tyłu. Lub inni nas wyprzedzą.

Kiedy jakieś 12 lat temu powstał ten blog, nie przypuszczałem, że tak długo się utrzyma. Był eksperymentem (i dalej eksperymentuję, uczę się). Kilka razy się zmieniał mimo, że oprogramowanie tej witryny daleko nie nadąża za nowinkami. Od wielu lat część funkcjonalności oznaczona jest jako „w budowie”. No i teraz przyszło mi na to, że musiałem zrobić logo…

A było to tak. W ramach współpracy pojawiła się możliwość aby mój blog objął patronatem kilka wydawanych w 2018 roku książek. Niby nic ale… pojawiła się konieczności opracowania logo dla bloga: „Tworzy Pan jednego z lepszych blogów popularnonaukowych, Pana blog jest wymieniany w zestawieniach najlepszych blogów o nauce. Koniecznie musi Pan stworzyć logo.”

Jak mus to mus choć nigdy wcześniej nie opracowywałem żadnego logo (grafikę komputerową wykorzystywałem w innych celach). Trzeba się nauczyć kolejnej rzeczy. Możliwie to jest przy zachowaniu… zdolności do uczenia się aż do późnego wieku. Ech, współczesny świat… Oprogramowanie niby miałem już w komputerze, ale logo miało być w grafice wektorowej. Z pomysłem graficznym mieć było problemu – wybrałem dorosłego chruścika, wielokrotnie malowałem podobny symbol już na różnych obrazach, butelkach czy myślografii , wykorzystanej do bajki kamishibai. Ołówkiem, kredką nawet pędzlem, to owszem. Ale myszką? Kupić specjalny tablet do rysowania rysikiem elektronicznym? Raz, że wydatek, dwa, że to by trwało, a logo ma być w ciągu kilku dni.

Konektywizm to współpraca ludzi i wiedza powstają w sieci (powiązań, dialogu niezależnie od nośnika). Wszystkiego sam szybko się nie nauczysz. Ale od czego jest współpraca i… nauczeństwo. Raz uczę ja studentów, a raz studenci mnie. Uniwersytet w pełnym słowa tego znaczenia: wspólnota ludzi uczących się i nauczających. Dobre środowisk edukacyjne. Coś tam zrobiłem w Corelu, ale dopiero w czasie konsultacji… u mojej studentki , logo dojrzało. Doświadczona w grafice komputerowej szybko pokazała mi co i jak. I w jaki sposób zapisać, by była to grafika wektorowa. Potem jeszcze otwarte konsultacje na Facebooku i porady innych osób. Otwarte dzielenie się wiedzą jest piękne! I możliwe z wykorzystaniem mobilnego internetu. Dowiedziałem się o psychologii i filozofii tworzenia logo, że to nie takie byle co i wiele elementów ma znaczeni. Świat zupełnie dla mnie nowy.

Tak więc poćwiczyłem, pouczyłem się, podyskutowałem i logo powstało. Niżej kilka innych wersji. Odrobiłem pracę domową. A za jakiś czas napiszę o jaką współpracę chodzi i na jakich książkach pojawi się logo bloga Profesorskie Gadanie.

24909852_10213430763556889_8462142032683236863_n24993315_10213427443553891_966321500190814268_nlogo_chruscik

Wieczorna bajka o mówieniu dla dorosłych (nauczycieli w szerokim sensie)

sczachor

Bajka_o_mwieniu_2W tym roku uczyłem się (mam nadzieję, że z dobrym skutkiem) dwóch różnych metod edukacji i przekazywania treści wykładowych. Pierwsza średniowieczna, a więc archaiczna, a druga nowoczesna, rodem z XXI wieku. Mam na myśli teatr ilustracji kamishibai oraz internetowe webinarium. Co te dwie metody łączy? Zdawałoby się, że są od Sasa do Lasa. Łączy je ewolucja człowieka i kulturowa ewolucja metod komunikacji. O tym ostatnim opowiadam także w tradycyjnej, wykładowej formie na uniwersytetach trzeciego wieku, nie tylko w Olsztynie.

To były moje pierwsze kroki z kamishibai i webinarium, i o tych swoich doświadczeniach chcę opowiedzieć nauczycielom w ramach wieczornych webinariów Superbelfrzy Nocą (czwartek, 23 listopada, początek o 21.00).

Drewniana skrzyneczka i malowane ilustracje. Bez prądu, elektroniki i nowoczesnych wodotrysków. Opowiadałem bajki opracowane wspólnie z wydawnictwem (to głównie uczniom szkolnym) oraz dwie samodzielnie namalowane i narysowane. Bo w jednym przypadku korzystałem także z myślografii czyli notowania wizualnego. Kamishibai przedstawiłem… studentom. I najwyraźniej z dobrym efektem. Nawet naukowcom i studentom z Japonii, co było dla nich dużą niespodzianą. Dopytywali skąd ich tradycyjne kamishibai trafiło do Olsztyna i dlaczego wzbudziło moje zainteresowanie. A ja tylko nawiązałem do dużego nurtu – w Europie ta forma opowieści jest bardzo popularna, zwłaszcza wśród nauczycieli (w Polsce też). Bo od nauczycieli z naszych szkół można się wielu wartościowych rzeczy nauczyć. Zwłaszcza wśród Superbelfrów.

I to właśnie głównie za sprawą Superbelfrów spróbowałem wykładania przez Internet. To były próby z Facebookiem, Skypem oraz platformą Clickmeeting. Poduczyłem się trochę,  a w zasadzie bardziej rozpoznałem możliwości i ograniczenia. Doświadczyłem i lepiej rozumiem jak i co przygotowywać. I teraz lepiej wiem, czego muszę się nauczyć... Mamy coraz więcej studentów z indywidualnym tokiem studiów, mieszkających daleko. Kontakt internetowy może być dobrą forma uzupełniającą tradycyjne zajęcia w murach uniwersytetu.

Bajka kojarzy się z literatura fikcji, z fantazją. I z wieczornymi opowieściami przy piecu, zwłaszcza jesienią. Ze światem bez telewizji i komputerów. Tym razem będzie to bajka dla dorosłych… i to z komputerem lub smartfonem czy tabletem.

Bajka o mówieniu” to refleksje o nowoczesnym wygłaszaniu referatów z wykorzystaniem średniowiecznych technik (kamishibai), przeznaczona głównie dla nauczycieli. Podzielę się swoimi refleksjami o tym, jak mówić by być słuchanym, jak wykorzystywać nowoczesne rzutniki multimedialne i techniki notowania wizualnego (myślografia). Opowieść okraszona będzie dygresjami, dotyczącymi ewolucji człowieka i rozwoju kultury komunikacji międzyludzkiej.

Więcej szczegółów na stronie Superbelfrów: http://www.superbelfrzy.edu.pl/webinaria/superbelfrzy-noca-49-stanislaw-czachorowski/

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci