Menu

profesorskie gadanie

Pisanie i czytanie ułatwia myślenie. Pogawędki prowincjonalnego naukowca, biologa, entomologa i hydrobiologa. Wirtualny spacer z różnorodnymi przemyśleniami, w pogoni za nowoczesną technologią i nadążając za blaknącym kontaktem mistrz-uczeń. I o tym właśnie chciałbym opowiadać. Dr hab. Stanisław Czachorowski prof. UWM, Wydział Biologii i Biotechnologii.

O długoskrzydlaku sierposzu i nauce z wolontariatem

sczachor

dlugoskrzydla1W czasach kiedy naukowcy zajmują się zdobywanie punktów to naukowcy-wolontariusze zajmują się żmudnym zbieraniem danych podstawowych. Prace faunistyczne nie przynoszą „punktów”, dlatego w coraz większym stopniu publikowaniem takich materiałów zajmują się specjaliści z różnego typu towarzystw naukowych. Dla nich nauka jest hobby a nie źródłem utrzymania. Najlepiej jednak wtedy, gdy wolontariusze współpracują z ośrodkami akademickimi. Wiele danych, zebranych przez setki obserwatorów, poddawanych jest analizie statystycznej i profesjonalnej analizie. Z takich big data wychodzą bardzo ciekawe analizy, np. dotyczące zmiany zasięgów występowania gatunków. Część z nich to efekt zmian klimatu. Inne to ekspansja gatunków inwazyjnych.

Najszybciej wolontariusze uaktywnili się w ornitologii. Ptaki są wdzięcznym obiektem do obserwacji i stosunkowo łatwe do oznaczenia (rozpoznania). Wśród owadów najłatwiej oznaczać motyle dzienne i ważki, dlatego o tych grupach wiemy stosunkowo najwięcej. Oprócz łatwości przyżyciowego oznaczania potrzebna jest mądra współpraca. Naukowcy muszą przygotować wygodne i łatwo dostępne klucze do oznaczania oraz chcieć wykorzystać Internet z portalami społecznościowymi. Systematycznie się to rozwija. Ja sam myślę o przygotowaniu klucza do oznaczeń chruścików, na podstawie skrzydeł. Coraz więcej osób robi zdjęcia (ułatwia weryfikację). Jednak żeby wykorzystać takie dane potrzebny jest dobry klucz, bazujący na rysunku złożonych spoczynkowo skrzydeł. Pracy będzie bardzo dużo… a punktów wcale. Niemniej nauka nie może się rozwijać tylko ”dla punktów”. To tak jak w szkole uczenie się dla ocen….

Nie myślałem, że zamieszczane przeze mnie ciekawostki o wybranych gatunkach owadów, roślin, grzybów i glonów (Hildebrandtia rivularis) mogą być przydatne do takich analiz. Ale nie tylko w ten sposób utrwala się obserwacje (z datą i miejscem). Pod postami pojawiają się obserwacje innych osób (trafiają szukając informacji lub ze specjalistycznych forów. W ten niezamierzony sposób dokumentowane są dane o rozmieszczeniu charakterystycznych gatunków.

Pisałem kiedyś o długoskrzydaku  (zobacz także komunikat). Te moje dane zostały wykorzystane przez kolegów entomologów w publikacji. Zebrali setki różnych obserwacji, także od wolontariuszy-naukowców. I tak powstała bardzo ciekawa praca, z mapką… Podobnie wpis o modliszce na moim blogu przyczynia się do zbierania obserwacji o tym gatunku.

Formy komunikacji zmieniają się, także w nauce czyli między naukowcami. Może kiedyś również będą się liczyły do „algorytmu”. A naukę uprawiać mogą nie tylko naukowcy zawodowi (utrzymujący się z pracy naukowej) lecz także „amatorzy”, czyli hobbyści. Nie znaczy że mają mniejszą wiedzę. Nauka dla niech nie jest źródłem utrzymania i zarobkowania. Zatem nie mają „parcia na punkty”. Jest miejsce na działalność wielu regionalnych i branżowych towarzystw naukowych.

Ilustracje to fragment z publikacji, która ukazała się w Przeglądzie Przyrodniczym o dłogoskrzydlaku sierposzu.

dlugoskrzydlak_2

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • makroman

    Dla mnie oczywiste od momentu gdy zacząłem czytać fora tematyczne. Wpierw pojawiło się pytanie "jaki zysk mają z tekiej zabawy ludzie którzy nauká zajmują się zawodowo?" a zaraz potem jedyna sensowna odpowiedź, bo to daje im dostęp do ogromnej ilości danych które trudno było by zebrać samodzielnie w terenie.

    A propos czy istnieje sposób na oznaczenie chruścików w czasie ich życia "podwodnego"?

  • sczachor

    Larwy chruścików oznacza się do gatunki bez większych problemów. Za wyjątkiem rodziny Hydroptilidae - tu czasem tylko do rodzaju.

  • Gość: [Iwona] *.centertel.pl

    Ciekawe ... miejmy nadzieję, że powrócą jeszcze kiedyś ideały z epoki Humboldta...

  • sczachor

    Powrócą... ale w nowym opakowaniu.

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci