Menu

profesorskie gadanie

Pisanie i czytanie ułatwia myślenie. Pogawędki prowincjonalnego naukowca, biologa, entomologa i hydrobiologa. Wirtualny spacer z różnorodnymi przemyśleniami, w pogoni za nowoczesną technologią i nadążając za blaknącym kontaktem mistrz-uczeń. I o tym właśnie chciałbym opowiadać. Dr hab. Stanisław Czachorowski prof. UWM, Wydział Biologii i Biotechnologii.

Europa - odważna, młoda dziewczyna w pociągu

sczachor

10364144_10203055451300567_4119936243852824499_nPociąg z prowincjonalnego miasta. W pociągu młoda dziewczyna, bez biletu, bez znajomości języka polskiego, bez polskich pieniędzy i bez karty kredytowej. Uśmiechnięta i odważna, kontynuuje swoją podróż. Na szczęście żyjemy w Europie i kulturowym, życzliwym otwarciu na innych.

Znała jedynie grzecznościowy zwrot „dzień dobry”, a potem po angielsku poprosiła konduktora o bilet. Najwyraźniej nie zrozumiał. Młoda kobieta zwróciła się do podróżnych, z prośbą o pomoc. Ta szybko nadeszła. Odważna dziewczyna. Z pomocą przygodnego pasażera wyjaśniła, że nie ma biletu i chce kupić do Warszawy. Oraz że nie ma polskich pieniędzy tylko euro. Nie miała też karty kredytowej, więc nie bardzo jest jak sprzedać jej bilet. Ale konduktor podrapał się po głowie i znalazł rozwiązanie. Życzliwość i zrozumienie dla podróżującego obcokrajowca.

Kocham taką Polskę, życzliwą i otwarta na innych, podróżujących. Niestety, to tylko fragment, ten lepszy, Bo przecież zdarzają się i pobicia, chamskie zaczepki w miejscach publicznych, z jawną niechęcią dla obcych i imigrantów. „Polska dla Polaków” oznacza po prostu „Polskę dla buraków”. Ale na taką wizję na szczęście nie ma powszechnej zgody. Polska jest zintegrowaną częścią Europy (Unii Europejskiej), strukturalnie, kulturowo i duchowo. A buraki? Byli, są i będą. Różnorodność kulturowa każdego narodu. Byleby tylko nie zawłaszczali Polski, narzucając swoją strachliwą i agresywną niechęć. Przeciętni ludzie są życzliwi i otwarci. Są gościnni. Wbrew telewizyjnej propagandzie i mowie nienawiści. 

Póki co cieszę się, że odwiedzają nas młodzi ludzie i z poczuciem bezpieczeństwa wsiadają do publicznego pociągu, zdając się na otwarcie i życzliwość „tubylców”. Czyli nas. My też przecież często podróżujemy i oczekujemy od gospodarzy życzliwej pomocy.

Wspólna europejska tożsamość. Widoczna wśród zwykłych ludzi w prowincjonalnym mieście. 

A zdjęcie ślimaka na polbkruku? To pamiątka z sympatycznego pikniku na uniwersytecie, z dowcipnymi, młodymi ludźmi. Graliśmy w kapsle, tak jak kiedyś na podwórku. Ślimak się do nas dołączył. Życzliwie przyjęliśmy jego obecności i powolne podróżowanie, po wyznaczonej trasie. 

Europa ma różne oblicza. Pierwszego września przypominamy sobie rok 1939. To gorsze oblicze naszego kontynentu. Oby nigdy nie wróciło... Doceniam Unię Europejską jako znakomity pomysł i projekt na Europę bez wojen, z uśmiechniętymi dziewczynami, bezpiecznie podróżującymi po różnych zakątkach naszej wspólnej ojczyzny. Lub młodymi mężczyznami, grającymi dla rozrywki na podwórku w kapsle. I dyskutującymi.

 

Komentarze (36)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Fisheart] *.adsl.inetia.pl

    Piękny, prosty tekst o tym jak niewiele trzeba by było dobrze. Unia to my. Zosie, Marcusy i Abdulowie w pociągach Europy. Dzięki za szczyptę optymizmu. Pozdrawiam serdecznie.

  • Gość: [menel] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Historyjka mocno naciągana i usuwanie komentarzy tego nie zmieni.

  • sczachor

    @ Gość: menel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Historyjka mocno naciągana i usuwanie komentarzy tego nie zmieni."

    Historyjka prawdziwa. Ten blog to nie TVPiS czy Dena(t)ka. Wyobraź sobie, że istnieje świat bez partyjnej, kłamliwej propagandy i ciemnego ludu..

  • Gość: [Ja] *.centertel.pl

    @ menel
    Mam takie dwa pytania:

    "Wymyślasz fajną sytuację a następnie udowadniasz że Polacy to mendy. "
    Gdzie ten dowód, że Polacy to mendy?

    "Dla wszystkich to może być twoja baba."
    Czemu mają służyć takie słowa?

  • Gość: [Ja] *.centertel.pl

    Oj wpis @menela, który cytowałem wyżej już zniknął. W sumie dobrze, bo przykro się czyta takie rzeczy.

  • sczachor

    @ "Czemu mają służyć takie słowa? " - przede wszytskim obrażaniu, to słowna agresja.


    Zastanawiające jest, że już sam fakt istnienia ludzi bez ksenofobii u "prawdziwych polaków" budzi wściekłość. Prywatna vendetta ubierana jest od razu w misję zbawiania i ratowania "honoru" Polaków.

    Systematycznie taki hejt suwam. By nie szpecił.

  • sczachor

    ps. usuwam :)

  • sczachor

    Drobne uzupełnienie. Opisywane zdarzenie miało miejsce 25 sierpnia, w pociągu do Krakowa. Jechałem na konferencje do Centrum Nauki Kopernik. Młoda kobieta wsiadła w Olsztynie. Z urody Europejka, może Niemka, może Hiszpanka, może Włoszka. Z akcentu wynikało, że nie była Brytyjką. Wiek wskazywał, że była licealistką lub studentką. Pomogłem w tłumaczeniu, bo akurat byłem najbliżej. Z pewnością inni by tez pomogli.

    Jechaliśmy nowym, nowoczesnym pociągiem. Takim europejskim :). Wygodnym, z przestrzenią dla niepełnosprawnych itd. Pełne, europejskie standardy z otwarciem na innych (w tym przypadku niepełnosprawnych).

  • Gość: [pantarej] 142.118.205.*

    To ty powinienes byc usuniety z uczelni. Nie tylko nie umiesz sie zachowac, ale jestes po prostu oszustem.

  • sczachor

    @ Gość: pantarej, 142.118.205.* - nie jesteś oryginalny Za Polski Ludowej też mnie chciano usunąć z uczelni. Na wniosek sekretarza PZPR. A potem były anonimowe donosu na SB. Jak widzę bojowniku "dobrej zmiany" czerpiesz ze sprawdzonych wzorów. Nie trać wiary obecna władza dużo może, to i usuwać ludzi z uczelni zapewne może. Postaraj się, kilka jeszcze donosików anonimowych w Debat(c)e i się uda.

    ps. a w czym jestem oszustem? Możesz to rozwinąć. W obecnej formie to pomówienie.

  • sczachor

    "Gość: pantarej, 142.118.205.*

    To ty powinienes byc usuniety z uczelni. Nie tylko nie umiesz sie zachowac, ale jestes po prostu oszustem."

    Znaczy nie powinienem pomóc cudzoziemce, nie znającej języka polskiego? I za to powinienem być usunięty z narodowej, nacjonalistycznej uczelni? A może coś xle przetłumaczyłem? Stąd nazywasz mnie oszustem? No wiesz, angielski nie jest moim ojczystym językiem. Starałem, się, skoro się udało sfinalizować z kupnem biletu, to nie było źle. I nikogo nie oszukiwałem :)

    Zadziwiająca jest ta wściekłość i trolowanie "prawdziwych polaków" , łącznie z groźbami przemocy fizycznej.

  • sczachor

    @ menel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    - wielkie uznanie za samokrytykę, zawarta w Twoim tymczasowym nicku. Tak, już masz właściwą samoocenę. Ale twoje hejtowanie dalej będę systematycznie kasował. Zero tolerancji na hejtu i adresji, także i w internecie :).

  • sczachor

    Mój drogi osobisty hejterze, cieszę się, że tak często tu zaglądasz (wiem, bo zostawiasz ślady). Dzięki Twojej aktywności zwiększasz liczbę odsłon a tym samym popularność mojego bloga. Skoro przeznaczasz swój cenny czas na wypisywanie różnych brzydkich treści na moim blogu, to znaczy że nie ma Cię gdzie indziej. Ktoś inny przyzwoity w tym czasie odpoczywa od Ciebie. Solidarność jest ważna, solidarność ludzi przyzwoitych. Bo w ten sposób zło zamieniamy w coś dobrego.

    ps. A ja posprzątam pokasuję brzydkie napisy i znowu jest normalnie (przepraszam, wielu nawet nie czytam przed skasowanie, tylko fragment - wybaczysz?). Zatem zaglądaj często, jak tylko możesz.

  • Gość: [StaraUwaga] *.quadranet.com

    > Twojej aktywności zwiększasz liczbę odsłon a tym samym popularność mojego bloga.

    Pisałom to już czas jakiś temu, że moje wpisy pomagają popularności p. profesora.
    Jest sporo dobrych rzeczy, o ktorych p. pisze. Robię co mogę by pomóc. :)

    Jak to było? Nie każdy jest twoim wrogiem ...

  • sczachor

    Dziękuję za pomoc :). Doceniam.

  • Gość: [pantarej] *.internet.virginmobile.ca

    To ze Polacy sa otwarci i tolerancyjni jest w podrecznikach. I tego nie zmienisz.

  • Gość: [sczachor] *.ipv4.supernova.orange.pl

    @ Gość: pantarej, *.internet.virginmobile.ca
    "sa otwarci i tolerancyjni jest w podrecznikach."

    Wolałbym na ulicy niż w podręcznikach :). Mój tekst był przykładem takiej otwartości w pociągu, pośród zwykłych ludzi. Ale to nie 100 %, bo przecież pobicia, wyzwiska na co dzień są widoczne. Rosną niestety nastroje ksenofobiczne i rośnie agresja nie tylko słowna. A antyeuropejski hejt, nawet w stosunku do rodaków (tyle tylko, że inaczej myślących) jest doskonale widoczny w komentarzach. Tych, co je kasuję :)

    Ergo: dostrzegam dużą rozbieżność między deklarowaną otwartością, zapisaną w podręcznikach, a czynami i działaniami :).

  • Gość: [menel] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A czy kasowanie komentarzy ludzi myślących inaczej niż ty to nie ksenofobia?

  • sczachor

    @ Gość: menel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "A czy kasowanie komentarzy ludzi myślących inaczej niż ty to nie ksenofobia?"
    Jeśli nie jesteś pewien znaczenie słowa, to sprawdź co znaczy.

    1. Kasuje hejt a nie komentarze inaczej myślących. To zasadnicza róznica. {rzyjąłęs błedne założeniem.

    2. "ksenofobia strach, czyli strach przed obcymi) - lęk wobec obcych. Ksenofobia może dotyczyć wszystkiego, co wiąże się z obcokrajowcami, osobami nieznanymi, innymi pod pewnymi względami."

    3. kasuje nie z lęku przed innym sposobem myślenia, lecz ze względów estetycznych i kulturalnych. Nie akceptuję hejtu. Tylko tyle i aż tyle.

    4. Każda myśl można wyrazić bez agresji i obrażania. Spróbuj. Pomysł co chcesz mi przekazać i spróbuj. Pełnym zadaniem i pełną myślą.

  • Gość: [menel] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    I nadal nie dowiedziałem się jakie rozwiązanie znalazł konduktor.

  • sczachor

    @ Gość: menel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    (...) Do podróżowania polskimi pociągami potrzebne są bilety a nie odwaga. (...)
    najwyraźniej niewiele zrozumiałeś z komentowanego tekstu. Ta młoda Europejska kupiła bilet na przejazd. Wcale nie jechała na gapę :).
    A odwaga? Sądząc po tutejszym hejtowaniu, pobiciach Ukraińców czy nawet profesora w tramwaju bo rozmawiał po niemiecku... To jednak trzeba odwagi.

    Mi chodziło w tekście jedna o inną odwagę. Odwagę poznawania innych kultur i zdania się na sytuację. Spontaniczne podróżowanie. To był pociąg o 5 rano. Kantory o tej porze nie pracują, a w Polsce niestety nie mamy jeszcze Euro. Mimo niesprzyjających okoliczności owa młoda Europejka podejmuje podróż... zdając się na swoje umiejętności i kreatywne szukanie rozwiązań. Liczyła na pomoc ludzi. I się nie zawiodła.

    ps. była na ty;e kulturalna, że nauczyła się powitalnego zwrotu po polsku. I na tyle mądra, że wie iż uśmiech i wykazanie zainteresowania ułatwiają kontakty międzyludzkie. Kocham taką Europę i w pełni czuję się Europejczykiem.

  • sczachor

    "I czemu kasujesz posta którego cytujesz? "

    Cytuję fragment, kasuję cały komentarz bo zawiera treści obraźliwe, rasistowskie i agresywnie nacjonalistyczne. Czyli kasuję hejt i trolowanie. Nie chce aby na moim blogu, nawet w komentarzach, pojawiały się treści naruszjące dobre obyczaje. Nie zamierzam być także tuba dla treści agresywnych i nacjonalistycznych (ze nie napiszę wprost, antyeuropejskich i faszystowskich).

  • sczachor

    Sformułowania takie jak "A Polska jest dla Polaków. Bo niby dla kogo? " traktuję jako nacjonalistyczne, ksenofobiczne i faszystowskie (kiedyś było "tylko dla Niemców"). Odnoszę się do treści i sformułowań, nie do osoby. Potępiam grzech a nie grzesznika - jeśli to rozumiesz... Otwarty jestem na dyskusję ale hejt i propagowanie nienawiści rasowej czy narodowej nie akceptuje i będę usuwał. Do końca świata i o jeden dzień dłużej. Znajdź sobie inna przestrzeń, jeśli tych zasad nie akceptujesz.

  • Gość: [menel] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Dla kogo według ciebie jest Polska jeśli nie dla Polaków?

  • sczachor

    "Gość: menel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Dla kogo według ciebie jest Polska jeśli nie dla Polaków?"

    Dla ludzi :). Tak bym odpowiedział. Na granicy mamy postawić szlabany i druty kolczaste i wpuszczać tylko "Polaków"? Absurdalne. Dostrzegasz to?

    A teraz pytanie znacznie ważniejsze: kogo uważasz za Polaka? Bo chciałbym wiedzieć czy mnie nie wyrzucisz z mojej ojczyzny :).

  • Gość: [menel] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Polakiem jest każdy kto chce nim być.

  • sczachor

    @ Gość: menel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "Polakiem jest każdy kto chce nim być."

    Przyznam,że bardzo podoba mi się takie podejście. W pełni je podzielam. Ale jeszcze się upewnię, znaczy że czarnoskóry Etiopczyk, wyznania Mojżeszowego mówiący po arabsku, jak przyjedzie do Polski i wyrazi wolę, że chęć być Polakiem, to nim będzie? Zaakceptujesz takiego Polaka i dasz mu takie same prawa?

  • Gość: [menel] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Oczywiście. Według polskiej myśli narodowej bycie Polakiem jest deklaratywne.

  • Gość: [sczachor] *.ipv4.supernova.orange.pl

    To o taką polską myśl narodowa chodzi? pl.wikipedia.org/wiki/Polska_Wsp%C3%B3lnota_Narodowa

  • sczachor

    "Nawet nie obejrzałeś a skasowałeś."
    Linków bez komentarza i od niewiarygodnych osób z reguły nie otwieram. I staram się nie upowszechniać (chcący czy niechcący) szkodliwych ideologii.

  • Gość: [menel] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Czemu zakładasz że jestem niewiarygodny. Czy to aby nie jest ksenofobia?
    A może dlatego ze jestem czarny?

  • sczachor

    @ Gość: menel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "Czemu zakładasz że jestem niewiarygodny. "

    Bo jesteś anonimem, trolujesz i wpisujesz obraźliwe treści.

  • dala.tata

    Dzięki za uśmiechnięty wpis. Życzę nam, by niedługo takie sceny były tak oczywiste, że nie będzie warto o nich pisać.

  • Gość: [pantarej] *.internet.virginmobile.ca

    To jest chyba blog sla dzieci...

  • sczachor

    "Gość: pantarej, *.internet.virginmobile.ca"

    Dziękuję za komplement.

    1.Ogromnie się ciesze, jeśli mój blog czytają także dzieci.
    2. Jeśli piszę tak przystępnie o różnych trudnych sprawach, że rozumieją nawet dzieci, to tym bardziej się cieszę. To duża sztuka. Jeszcze raz dziękuję za uznanie i komplement.

  • waqq

    Długa dyskusja sprowokowana twierdzeniem, że dość zwykłe w końcu zdarzenie w pociągu zostało zmyślone. Trudno zrozumieć kogoś, kto wpada na taki pomysł. Przecież sytuacje, że przypadkowy Polak pomaga cudzoziemcowi nie znającemu języka zdarzają się naprawdę często. Autor bloga ma najzupełniej rację pisząc o otwartości i życzliwości Polaków, która na szczęście przeważa nad chamstwem i nienawiścią. I oby tak pozostało.

Dodaj komentarz

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci