Menu

profesorskie gadanie

Pisanie i czytanie ułatwia myślenie. Pogawędki prowincjonalnego naukowca, biologa, entomologa i hydrobiologa. Wirtualny spacer z różnorodnymi przemyśleniami, w pogoni za nowoczesną technologią i nadążając za blaknącym kontaktem mistrz-uczeń. I o tym właśnie chciałbym opowiadać. Dr hab. Stanisław Czachorowski prof. UWM, Wydział Biologii i Biotechnologii.

Przez szkło butelek, w przasnyskiej bibliotece

sczachor

czachorowski_butelkiBiblioteki stają się miejscem spotkań międzyludzkich już nie tylko przez papier (książka) ale i rozmowy twarzą w twarz. Dawną tradycją były i są spotkania autorskie, z pisarzami, poetami, dziennikarzami. Ale ostatnio zakres tematyczny spotkań się poszerza. Biblioteki zmieniają swój charakter. Są bardziej otwarte i wypełniają miejsce publicznych spotkań.

Kilka razy malowałem już w przestrzeni publicznej. Teraz zostałem zaproszony do Przasnysza, na rozmowy przyrodnicze przy... malowaniu butelek.

Dnia 20 kwietnia 2017 r., w ramach Klubu Rękodzieła „Biblioteka pod szpileczką”, działającego w Filii Nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Przasnyszu ul. Orlika 27 (Budynek Spółdzielni Mieszkaniowej), odbędą się warsztaty plastyczne malowania na szkle. Poprowadzę te warsztaty i mam nadzieję, ze powstaną prace, które stanowić będą zaczątek wystawy. Malowaniu towarzyszyć będą opowieści (niczym traktat o łuskaniu fasoli) o różnorodności biologicznej Mazowsza. Motywami do malowania będą gatunki roślin, grzybów i zwierząt. Zasoby wiedzy będą pod ręką (wszak to biblioteka), zarówno opisujące przyrodę jak i ilustracje, które mogą być inspiracją i wzorem. A gdyby zabrakło, to wystarczy sięgnąć po telefon z mobilnym internetem i skorzystać z przepastnych zasobów kultury i wiedzy światowej.Biblioteka to miejsce, gdzie wiedza ogólnoludzka jest w zasięgu reki... i wzroku.

Jeśli jesteś z Przasnysza lub okolic, to weź z domu pusty słoik czy butelkę, umyj, zdejmij etykietę i przyjdź... malować wspólnie bioróżnorodność Mazowsza. Miejsce i farby już będą na Ciebie czekały. Zapisy do dnia 12 kwietnia pod numerem tel.(29 714 10 27).

Wiedza jest bogactwem i dobrem ogólnym, które jest warunkiem rozwoju cywilizacji i do którego prawo ma każdy. Tak jak do wody i powietrza. Nie można więc zamykać i ograniczać dostępu do wiedzy. Podobnie jest ze sztuką. Nauka i sztuka zachwyca się światem, każda na swój sposób i w odmiennej formie. Najefektywniej poznawać wiedzę i sztukę... przez własne uczestnictwo i aktywność. Malujmy więc razem, rozmawiajmy o przyrodzie (np. w bibliotece). Podyskutujmy także o recyklingu, konsupmcji i śmieciach, które wyrzucamy tu i ówdzie. 

W otaczającej rzeczywistości przyrodniczej dostrzegam nie tylko zależności przyczynowo-skutkowe, prawidłowości i obiekty badawcze, ale także piękno. Motywem malowania jest chęć czynienia świata piękniejszym, nawet jeśli to piękno jest ulotne. Podstawowym surowcem są odpady cywilizacji nadmiernej i szybkiej konsumpcji – szklane butelki i słoiki (zbędne opakowania). Butelki i słoiki zbieram w dzikich zakątkach przyrody Warmii i Mazur. A teraz może uda się uchronić mazowieckie lasy, przydroże, zbiorniki wodne.

Zebranym "śmieciom" nadaję nową wartość. Jest to filozoficzny podtekst nadawania rzeczom zbędnym także i ludziom wykluczonym, spisanym na straty, zapomnianym, nowej ważności i wartości. Recykling rzeczy i znaczeń to promocja postaw przyjaznych środowisku i ludziom. Malowanie butelek  ma służyć ulepszaniu świata. Jest jak chasydzka przypowieść, by za pomocą drobiazgu, jaką jest przywrócona do życia butelka czy słoik, opowiedzieć o rzeczach ważnych i większych - za pomocą części pokazać całość.

Lubię malować z ludźmi w przestrzeni publicznej, by wspólnie odzyskiwać ją na społecznego życia (na zdjęciu wyżej piknik naukowy na olsztyńskiej Starówce). Nauka jest ważną częścią kultury. Wyjaśnianie złożonej rzeczywistości wymaga wytrwałości. Malowanie na szkle także. Ludzie dzielą się wiedzą (ale i sztuką, miłością) nie tylko ze względu na korzyści finansowe, lecz coraz częściej po to, żeby uczynić świat miejscem lepszym do życia. Swoisty trend dzielenia się (ang. sharing economy/collaborative consumption – ekonomia dzielenia się) obserwowany jest zarówno w sieci (zwłaszcza w mediach społecznościowych czy dziennikarstwie obywatelskim), jak i w świecie realnym (np. bookcrossing).

Dzielenie się jest również podstawowym elementem nauki: jej postęp i rozwój ściśle związany jest z wymianą informacji, spostrzeżeń, wyników badań. Rozdaję swoje butelki ludziom i instytucjom by przeciwdziałać wykluczeniu i rozmyślać nad nowym urządzeniem cywilizacji, nową odpowiedzią jak żyć. Na co dzień. Sztuka jest polem działania dla intuicji. Nauka jest polem działania racjonalności. Malujący naukowiec to negocjacje tych dwóch światów. W wymiarze osobistym malowanie jest dla mnie relaksem i wyjściem z wąskich ram życia zawodowego. Z dużą radością malował będę w Przasnyszu.

Moje malowane butelki i słoiki ozdabiają wiele kawiarni i restauracji Olsztyna, regionu oraz powędrowały do wielu zakątków Polski, Europy i świata. Są już w Przasnyszu. Ale teraz będzie ich więcej i malowanych przez różne osoby. 

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci