Menu

profesorskie gadanie

Pisanie i czytanie ułatwia myślenie. Pogawędki prowincjonalnego naukowca, biologa, entomologa i hydrobiologa. Wirtualny spacer z różnorodnymi przemyśleniami, w pogoni za nowoczesną technologią i nadążając za blaknącym kontaktem mistrz-uczeń. I o tym właśnie chciałbym opowiadać. Dr hab. Stanisław Czachorowski prof. UWM, Wydział Biologii i Biotechnologii.

Hejter jest jak menda - dokuczliwy

sczachor

Pthirus_pubis__crab_louseHejter i menda, wbrew pozorom, są tak starzy jak ludzkość. Hejter, hejtowanie to sposób zachowania człowieka, a menda to owad - wesz łonowa. Oboje dokuczliwi dla zwykłych ludzi.

Hejter nie wziął się znikąd. Tego typu aktywność jest tak stara jak ludzkość, a nawet wcześniejsza. Bo przodkowie Homo sapiens też byli istotami społecznymi. Wcześniejsza nazwa hejtera to plotkarz. Ale nie tylko o zmianę nazwy chodzi.

Plotkowanie jest związane z życiem w grupie. To sposób podnoszenia własnej wartość, pozycji w grupie a jednocześnie obniżanie pozycji obmawianego. To obgadywanie poza plecami, zaocznie. W ten sposób plotkujący jest anonimowy. Stara się podwyższyć swoją wartość przez dyskredytowanie kogoś innego. Ale po cichu liczy, że te złe słowa jakoś dotrą i zabolą obgadywanego. Albo tylko poprzez złe nastawienie rozmówcy, albo przez osoby trzecie pomówienie dotrze do obgadywanego i zaboli. Hejt pojawił się wraz z internetem, wydaje się być czymś nowym. A przecież istnieje od dziesiątek tysięcy lat. Siedząc przy komputerze hejter nie patrzy w oczy obgadywanemu. Ma wrażenie, że w intymnej sytuacji bezpiecznie aczkolwiek boleśnie obgaduje. Liczy, że złe słowa dotrą do adresata a on zachowa bezpieczną anonimowość.

Hejtowanie jest dokuczliwe i nieprzyjemne. Czynią to osoby tchórzliwe, które nie mają odwagi powiedzieć prosto w oczy (bo chcą być anonimowi i bezkarni). Poprzez szkalowanie innych lub tylko obgadywanie budują swoją wartość. Świecą światłem odbitym (cudzym), bo sami nie potrafią sobą zaświecić.

Medna to nazwa dokuczliwego owada pasożytniczego - wszy łonowej. Dawniej zapisywana także jako mędoweszka, mandoweszka, mendeweszka. Uprzykrzający życie owad stał się synonimem kogoś wrednego, nieprzyjemnego, dokuczliwego. W ogóle owady to te, co wadzą. Ale sama nazwa „owad” nie ma dzisiaj pejoratywnego znaczenia. Inaczej jest z mendą.

Wesz łonowa (Pthirus pubis) to gatunek owada, pasożytującego na człowieku, wywołuje chorobę zwaną wszawicą. Fakt, że na człowieku pasożytuje także inny gatunek (w dwóch podgatunkach) - wesz głowowa (Pediculus humanus humanus synonim Pediculus humanus capitis) oraz wesz odzieżowa (Pediculus humanus corporis) - stał się dowodem w filogenezie człowieka i jego międzygatunkowych kontaktów. Dla naukowców to gratka.

Tak czy siak wszy, pchły, komary, bąki, ślepaki i cała rzesza innych pasożytów jest dokuczliwa. Pasożytnictwo jest pospolite i stare jak życie na Ziemi. Chętnych do korzystania z cudzego było i jest zawsze wielu. Organizmy żywicielskie starają się bronić na różne sposoby. Biolodzy ewolucyjni zauważyli jednak, że jeśli koszty obrony przed dokuczliwym pasożytem są większe niż straty wynikające z pasożytnictwa, to lepsze jest „cierpliwe znoszenie mendy” niż jej zwalczanie. W ewolucyjnym i biologicznym „interesie” pasożyta jest więc podgryzać, ale nie za bardzo dokuczliwie. Bo wtedy reakcja żywiciela będzie dużo bardziej stanowcza. Albo zdechnie a wraz z nim .. pasożyt, pozbawiony życiodajnego środowiska.

Układ pasożyt-żywiciel od dziesięcioleci intryguje biologów. I filozofów chyba także.

 

Czytaj także: Menda, ewolucja człowieka i gatunki ginące

Na ilustracji wyżej wesz łonowa (źródło Wikimedia Commons).

Komentarze (16)

Dodaj komentarz
  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    Powiedzcie lepiej profesorze Czachorowski, co sie dzieje gdy poszukiwacze prawdy zamieniaja sie w glosicieli prawdy?

  • sczachor

    Wiedziałem, że nożyce się odezwą, ale że tak szybko? Owo "pluralis majestatis" to wyraz uznania? Dziękuję, lekka przesada.

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    Mam nadzieje ze biologiem jestes lepszym niz socjologiem. Bo znow piszesz bzdury.

  • sczachor

    @ pantarej, uzasadnij "Bo znow piszesz bzdury." - ocena bez uzasadnienia (dowodu) jest bezwartościowym paplaniem. Wykaż więc, co jest bzudurą, domyślam się że być może chodzi o jakieś aspekty socjologiczne.

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    Poczytaj sobie:
    en.wikipedia.org/wiki/Gossip

    Poza tym ja nie jestem typem plotkarza i mowie ( pisze ) ci w-p-r-o-s-t ze naduzywasz autorytetu i zachowujesz sie nieprofesjonalnie!

  • sczachor

    No tak jak przewidywał em zabrakło jakiegokolwiek uzasadnienia. Pustkę łatwo z demaskuje. Tak jak światełko odblaskowe. Zamiast uzasadnienie kolejne epitety. Tez bez uzasadnienia. Bardzo Ci dziękuję za tak szybkie i wyraźne zilustrowane tez zawartych w komentowanym tekście.

  • sczachor

    Telefonem kiepsko się pisze, wiec jeszcze raz. No tak jak przewidywałem zabrakło jakiegokolwiek uzasadnienia. Pustkę łatwo się demaskuje. Tak jak światełko odblaskowe (gdy wyłączyć źródło światła odblask gaśnie także). Zamiast uzasadnienia )postawionej oceny mojej osoby) kolejne epitety (umieszczenie linku do hasła "Plotka" w Wikipedii nie jest żadnym uzasadnieniem, to marny wykręt i pozorowanie dyskusji) . Też bez uzasadnienia.

    Bardzo Ci dziękuję za tak szybkie i wyraźne zilustrowane tez zawartych w komentowanym tekście. Pisałem bez myśli o kimkolwiek, a tak szybko się odezwałeś :). I tak pięknie zilustrowałeś dygresje o hejtowaniu.

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    Slowa "hejt" nie ma nawet w wikipedii. Z czym tu dyskutowac? Opublikuj swoje rewelacje w renomowanym czasopismie naukowym, a bedziesz mial wiecej cytowan.

  • sczachor

    Przypomniał mi się stary dowcip, jeszcze z czasów licealnych "czym się różni szafa od WC" " nie wiem?" "i dlatego nie zapraszam Cię do siebie do domu" :)
    pantarej nie odróżniasz bloga od czasopisma naukowego? To masz spory problem. Tak jak z tym brakiem hasła hejt w Wikipedii :).

    Na blogu pisałem o układzie pasożyt-żywiciel i porównałem do to hejtowania w internecie. I żeby się utrzymać w tej analogii, organizm się broni przed pasożytem. W przypadku szwy (tytułowa menda), to jest pranie bielizny, mycie się, a nawet złote kowadełka. Śmiertelność wśród pasożytów jest ogromna. Stąd taka wielka rozrodczość.

    Na Twoje złośliwości odpowiem złośliwościami i kpiną. Z pewnością zaboli (tak jak do tej pory). To ma zadziałać wychowawczo. Sam, żeś o to się prosił :).

    Przed dokuczliwością mendy, komarów i pluskiew przeciętny człowiek się broni. Nie jest lekkie życie pasożyta.

    ps. Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej z Miletu :)

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    A ja chcialbym ci przypomniec, ze wykonujesz zawod zaufania publicznego.

  • sczachor

    "zawód zaufania publicznego" - i dlatego staram się działać edukacyjnie. W tym przypadku obnażając hejt. Pokazując, że jest to płytkie i bezwartościowe. Liczę, że ktoś te komentarze przeczyta i zrozumie. Jak widzisz, staram się. Wykorzystując dowcip i wskazując na pustkę tu i ówdzie.

  • Gość: [jarek] *.net07-g1.isko.net.pl

    Widzę że większość komentarzy to tych tytułowych osobników

  • Gość: [bolo] *.pulsegaming.com

    Czyżby się bronili ci co im płacą za komentarze?

  • sczachor

    @ bolo, - raczej nie bronili tylko kontynuowali atak :) Znaczy zarabiali na życie.

  • Gość: [Karolina] *.centertel.pl

    Bardzo trafne spostrzeżenia. Przyjemnie się czyta. I jakże to wszystko prawdziwe!
    Proszę tylko nie dawać się kąsać małej wygłodniałej weszce łonowej, plującej krótkimi komentarzami. Popluje, popluje i poszuka innego żywiciela. IGNOROWANIE to najlepszy sposób anonimowego pasożytka. Usunąć się nie da, ale też nie należy zaspokajać jego głodu. Pozdrawiam.

  • sczachor

    @ Karolina - jest przycisk kasuj, stosuję często :), by hejtowanie nie zaśmiecało zanadto bloga. Wtedy, gdy wpisy przekraczają zasady dobrego wychowania lub dyskusji publicznej. A tu jest wpis w roli "rezerwatu" :). Miejsce wydzielone. Bioróżnorodność jest ważna.

Dodaj komentarz

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci