Menu

profesorskie gadanie

Nowy adres bloga https:profesorskiegadanie.blogspot.com

Ja też jestem imigrantem

sczachor

jestem_imigrantemGdy dzieje się niegodziwość (tu i teraz) milczenie byłoby podłością. Przestrzeganie prawa i polskiej konstytucji obowiązuje wszystkich a nie tylko cudzoziemców, imigrantów, ateistów, prawosławnych, muzułmanów czy „gorszy sort”. Mnie, jako Polaka i katolika, słowa pani poseł Beaty Mateusiak-Pieluchy po prostu obrażają (bo niby w moim imieniu, jako poseł, to mówi). I bardzo niepokoją, bo kojarzą się z niemiłą przeszłością. Wtedy też miłe były bardzo złego początki.

Chcę być solidarnym z tymi, których miałoby się deportować. Więc jestem imigrantem. W swojej drodze do pracy mijam budowę, słyszę ukraińską mowę. Sezonowi pracownicy, imigranci albo po prostu ludzie. Boję się, że narastająca atmosfera nacjonalizmu rozpocznie się podpisywaniem absurdalnych deklaracji, a zakończy się zakładaniem opasek i „deportowaniem” w bydlęcych wagonach.

Jestem imigrantem do szpiku kości. A wszystko zaczęło się jakieś 4 miliardy lat temu. Może troszkę później. Wtedy pojawiło się życie biologiczne na Ziemi. Wcześniej go nie było, więc jest bez wątpienia imigrantem. Przybyszem, czymś nowym. I na dodatek owo życie diametralnie zmieniło planetę w skali globalnej a nie tylko lokalnej. Spytajcie geologów. Ja jestem istotą żywą.

Człowiek ewolucyjnie ukształtował się w Afryce. Tam wyewoluowały hominidy i rozdaj Homo. Najpierw do Europy przybył jako imigrant Homo erectus. Dotarł do Azji i być może jeszcze dalej. Potem w Europie byli Neandertalczycy, może tu powstali może przybyli jako imigranci. Być może dotarli także Denisowianie. W każdym razie po Neandertalczykach mamy jakieś 1,9% genów. 

Homo sapiens sapiens dotarł do Europy jako imigrant, chyba 40-50 tys. lat temu. I wyparł Neandertalczyków. Szczegółów nie znamy. Jako Homo sapiens sapiens bez wątpienia jestem imigrantem w Europie. Gdy ustąpił lodowiec z terenów współczesnej Polski, najpierw pojawili się tu łowcy reniferów. Gdy klimat jeszcze bardziej się ocieplił powędrowali za swoimi reniferami na północ. Może niektórzy tu zostali. Ale raczej niewielu. Przywędrowali rolnicy, najpewniej z Azji Mniejszej. Jak zawsze ludzie wędrowali, kultury się mieszały a cywilizacje rozwijały. Dzięki różnorodności i współpracy. Mimo wojen.

Gdzieś w dolinie Dunaju powstali Indoeuropejczycy (ściślej Praindoeuropejczycy). Moi przodkowie. Zasiedlili całą Europę, duże części Azji i dotarli aż do Indii. Po pierwotnych Europejczykach niewiele zostało. Chyba bezpośrednimi potomkami są Baskowie. W epoce brązu na ziemiach polskich mieszkały ludy kultury łużyckiej. Potem przywędrowali tu germańscy Wandalowie, zasiedlając tereny między Odrą a Wisłą. Byli też Goci, którzy wywędrowali aż nad Morze Czarne. Słowianie przyszli jako imigranci gdzieś koło szóstego wieku naszej ery (gdy Wandalowie poszli na zachód i dotarli aż do Afryki - więc może migranci z północnej Afryki to po prostu potomkowie Wandalów, wracający do swojej ojcowizny?). Zapewne imigranci-Słowianie w części zasymilowali pozostałą ludność tu mieszkającą (w tym i Wandalów). Ale w większości byliśmy imigrantami znad Dniestru - miejscowych, jeśli zostali, to zeslawizowaliśmy. Także i na tym etapie moi przodkowie byli imigrantami.

W linii męskiej dobrze w metrykach i księgach mam udokumentowane przebywanie moich bezpośrednich przodków na północnym Mazowszu. W Czachorowie. Od tej wsi wzięło się notabene nazwisko, które umożliwiło śledzenie genealogii w księgach metrykalnych. Zasiedziali imigranci, tak co najmniej od początku XIV wieku. Na Prusy dotarli najpóźniej w XV wieku. Ale moja bezpośrednia linia siedziała cały czas na północnym Mazowszu. Inni rozeszli się po całym świecie, dotarli do obu Ameryk i jeszcze dalej.

Ma Warmię i Mazury przyjechał mój ojciec (z Mazowsza). Za starszym bratem. Ten przyjechał tu nie z własnej woli, bo na roboty w czasie wojny. Był deportowanym imigrantem i człowiekiem gorszego sortu III Rzeszy Niemieckiej. Co prawda urodziłem się w Lidzbarku Warmińskim, ale z pokolenia imigrantów.

W linii żeńskiej płynie we mnie domieszka krwi litewskiej i białoruskiej, możliwe że i tatarskiej. Wszystko w ramach tolerancyjnej i wielokulturowej, wielonarodowej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Tak jak we współczesnej Unii Europejskiej. Dziadkowie z mamą przyjechali po 1945. Byli tak zwanymi repatriantami. Czyli imigrantami. Przyjechali z własnej woli, w bydlęcych wagonach. Tak jak i inni, zamieszkali w cudzych domach. Mieszkali w jednej wsi Niemcy, Mazurzy (autochtoni, jeden nawet był Szwajcarem), Kresowiacy, ci z Centrali no i Łemkowie oraz Ukraińcy. Ci ostatni zostali tu deportowani. Przymusowi imigranci.

Na studia do Olsztyna przyjechałem z Płocka (w międzyczasie rodzina wróciła na Mazowsze). Zostałem na Warmii, więc jestem imigrantem. Studiowałem z potomkami imigrantów, w tym z Ukraińcami.

Kiedy pani poseł pisze o składaniu deklaracji i grozi deportacjami, to przypominają mi się losy mojej rodziny. Ojciec jako dziecko był w obozie w Działdowie, cudem przeżył. Rodzinę deportowano z ich gospodarstwa. Po wojnie wrócili na swoje. Z kolei rodzina mamy tułała się po gułagach na wschodzie, a dziadek uciekł z więzienia w Połocku (nie chciał się zrzec obywatelstwa polskiego). Część została na zawsze, część wróciła lub przez Iran powędrowała dalej. Rodzina rozsiana po całym świecie. Mówimy różnymi językami, choć wszyscy pochodzimy z jednej wsi na północnym Mazowszu.

Wydawało mi się, że żyję w szczęśliwych, spokojnych czasach. Ale już od roku słyszę ciągle o lepszym i gorszym sorcie, a teraz pani poseł z PiSu apeluje o podpisywanie deklaracji i „obiecuje” deportacje. Jako Polak i praktykujący katolik, gdy słyszę to dzielenie na lepszych i gorszych, mówię głośno: ja też jestem imigrantem! Jeśli ich to i mnie. Deportujcie i mnie. Milczenie byłoby podłością. Moją ojczyzną odziedziczoną w kulturze była Rzeczypospolita Tolerancyjna, Republika Trojga Narodów. Tę ideę współcześnie o wiele bardziej realizuje Unia Europejska niż zaściankowa ksenofobia zagubionych intelektualnie i duchowo ludzi.

Komentarze (22)

Dodaj komentarz
  • Gość: [zenek z profila] *.dynamic.chello.pl

    Widocznie jestem bardzo nie douczony bo słyszałem tylko o unii Polski z Litwą i to była właśnie Rzeczypospolita dwojga narodów a skąd się wzięła u Profesora trojga narodów to nie potrafię zgadnąć.Oczywiście zamieszkiwali tu także pograniczne narody i nawet nie graniczący z nami Żydzi .Ale każde poważne państwo posiada jakieś granice i posiada wojsko w celu obrony tych granic.A inwazja może być wojskowa lub cywilna przez zasiedlanie.USA choć składa się wyłącznie z emigrantów, bo tubylcy zostali spacyfikowani a ich resztki zamknięte w rezerwatach to nawet dziś nie pozwala na dowolne przyjmowanie obcych a kto im nie pasuje to jest wydalany albo nie dostaje wizy i może sobie płakać na miedzy do woli.To co unia wyprawia to nie jest przyjęte w żadnym normalnym państwie i długo nie potrwa a jeśli nie zostanie w porę przerwane to unia zadławi się sama na własne życzenie i ślad po niej nie zostanie.A że profesor czuje się imigrantem to raczej zasługa rodziców że nie potrafili zaszczepić miłości do ojczyzny.Tak sobie myśle s poważaniem.

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    Czy ja moge wiedziec jakie ty masz wlasciwie wyksztalcenie? Czy ja tez moge zostac profesorem robaloznawstwa? Na czym ty sie wlasciwie znasz, poza ponizaniem innych ludzi?
    Pozdrawiam, Pantarej ( czasem Jazgot, wyksztalcenie: communication studies, cultural anthropolgy, marketing, music management and promotion )

  • sczachor

    @ zenek - trzeci naród to Ukraina. Mogła być ale przez pazerność magnatów się nie udało. Zaistniała Rzeczypospolita Obojga Narodów, jako Unia dwóch krajów... ale zamieszkanych przez wiele narodów.

  • sczachor

    @pantarej, "Czy ja tez mogę zostać profesorem robaloznawstwa?" - potrzebujesz zrobić doktorat, potem habilitację z zakresu, jako to okresliłeś "robaloznastwa" czyli domyślam się, że chodzi Ci o zoologię bezkręgowców. Pole duże do popisu, wiele do zrobienia.

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    @ Zenek z profila

    Ja mysle ze Polska bardzo potrzebuje imigrantow. Co do Niemiec - politycy nie mieli odwagi powiedziec spoleczenstwu ze do utrzymania tej liczby emerytow potrzeba bedzie milionow rak do pracy. Wiec ci Syryjczycy uciekajacy przed woja trafili sie jako okazja. I tak beda stanowic jakis jeden procent populacji Niemiec i Austrii.
    ............
    Australijska i kanadyjska polityka imigracyjna polega na tym ze co roku wpuszcza sie taka liczbe ludzi ktora stanowi okolo 1 procenta obecnej populacji. Selekcja jest bardzo ostra. Ludzie czekaja po kilkanascie lat na prawo osiedlenia sie w tych krajach.
    Ale tez Australia i Kanada potrzebuja imigrantow i jest caly system sprzyjajacy integracji i asymilacji. Watpie czy polskie "elity" potrafia taki system stworzyc. Moim zdaniem poszczegolne miasta, czy regiony powinny same podejmowac decyzje w tych spawach. Moze lepiej miec murzyna za sasiada, niz placic horrndalne podatki na utrzymanie miasta, w zwiazku ze zmniejszajaca sie liczba podatnikow.

  • sczachor

    @pantarej, "Na czym ty sie wlasciwie znasz, poza ponizaniem innych ludzi? "
    kogo i w jaki sposób obraziłem w swoim tekście? Wskaż, a jeśli to prawda, to poprawię i przeproszę. Pokaż mi mój błąd, a go naprawię.

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    @ sczachor

    Wez w koncu ten kurs komunikacji asertywnej to sam nauczysz sie te rzeczy wylapywac.
    Slowo "tolerancja" mozna rozumiec na 10 sposobow. A jak ktos ma inklinacje do filozofowania to na 100 i wiecej sposobow. Ale najlepiej zapytac po prostu - ile kto moze wypic? Jak myslisz - gdzie sa Polacy w statystykach tolerancji na alkohol i nie tylko? Jak zwykle sobie przypisujesz cechy pozytywne, a innym negatywne. Rezultat jest taki, ze zyjesz w rzeczywistosci rownoleglej.

  • sczachor

    @[pantarej] - piszesz nie na temat. Pozwoliłeś (aś) sobie coś napisać, na powiedziałem "sprawdzam" a zamiast konkretów piszesz jakieś dyrdymały by zabić cisze. Emocje buzują, rzucasz argumenty ad personam... bo nie masz nic merytorycznego do napisania? Krzykiem nie zastąpisz treści.

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    @ sczachor

    Zejdz ze mnie i napisz w koncu cos o sobie ;-)

  • Gość: [zenek z profila] *.dynamic.chello.pl

    Do pantareja.
    Tak na mój rozum to w sytuacji kiedy z braku pracy z Polski musiało wyemigrować 2 - 3 milionów młodych i dość dobrze wykształconych obywateli, nie ma sensu przyjmować zupełnie nie znających języka i obcych kulturowo emigrantów.Zresztą i tak Polska przyjmuje przyjeżdżających tu przeważnie w celach zarobkowych Ukraińców, którym opłaca się to jedynie pod warunkiem że zarobione pieniądze (przeważnie na czarno), wydadzą na Ukrainie.Emigranci z innych krajów Nie zapłacą tu żadnego podatku bo nie będą pracować za te stawki a poza tym będą wymagali nakładów finansowych na swe utrzymanie i nigdy nie będą zadowoleni i zawsze będą podatni na uczestniczenie w różnych terrorystycznych bojówkach , co dobrze widać na zachodzie.Nie wielki procent wśród nich stanowią uciekinierzy z terenów wojennych ale po opuszczeniu kraju już nie są zagrożeni a wojna chyba nie będzie tam wiecznie trwać .Więc uważam że powinno się im pomóc przetrwać w pobliżu swojego kraju żeby potem mogli wrócić.Polska ma zobowiązanie przede wszystkim i w pierwszej kolejności wobec swoich obywateli.A takie twierdzenia unijne że nie wykorzystaliśmy swojej szansy żeby siedzieć cicho, albo dyktat Niemców w sprawie imigrantów są nie do przyjęcia i nie na takich warunkach głosowaliśmy za przyjęciem do unii.Poza tym trzeba sobie powiedzieć że Polska w wyniku przemian staje się pustynią przemysłową i w ogóle gospodarczą.To by było na tyle s poważaniem.

  • Gość: [Halszka] *.adsl.inetia.pl

    Czytam komentarze pod tekstem i jestem zdziwiona " kociokwikiem" komentatorów. Ignorancja stanowi dobrą pożywkę dla frustratów i ludzi oderwanych od rzeczywistości. Nie mając nic sensownego do powiedzenia chcą zakrzyczeć rozmówcę, zaistnieć. Brak treści nie przeszkadza im krzyczeć. Byle co, aby głośno! Czyżby sami byli imigrantami?

  • Gość: [Krzysztof Jasudowicz] *.dynamic.chello.pl

    Panie Profesorze, cierpi Pan chyba na zespół Rzeplińskiego. Czytał Pan konstytucję, ale nieuważnie:

    Art. 37.
    (...)
    2. Kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji. Wyjątki od tej zasady, odnoszące się do cudzoziemców, określa ustawa.

    A zatem, panie Profesorze, w zgodzie z Konstytucja RP można - legalnie, ustawą - ograniczyć prawa cudzoziemców. Co najmniej w tych przypadkach, o których mówi art. 31, ust. 3.: "gdy [ograniczenia] są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób".

  • sczachor

    @ Krzysztof Jasudowicz, - odpowiem słowami PiSu: "- Wypowiedź poseł PiS Beaty Mateusiak-Pieluchy na temat oświadczeń dla ateistów, prawosławnych i muzułmanów była nieprzemyślana i niezręczna - ocenił wiceszef klubu PiS Marek Suski. Jego zdaniem nie ma jednak podstawy, by wszczynać postępowanie w tej sprawie w sejmowej komisji etyki." (www.tvn24.pl)

    Czy trzeba jeszcze komentować i coś dodać?

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    @ sczachor

    No wlasnie. Nie trzeba nic dodawac. Polska jest na tyle cywilizowanym krajem ze za takie wypowiedzi placi sie cene polityczna i byc moze towarzyska. A ostatnie zdania tego wpisu to jest zwykly mobbing. Podobnie jak przedstawianie zywnosci GMO jako bezalternatywnej, a ludzi wobec GMO sceptycznych jako ciemnogrodu.

  • sczachor

    @ pantarej "za takie wypowiedzi placi sie cene polityczna i byc moze towarzyska."
    to jakie kary mnie czekają? wciągnięcie na listę proskrypcyjną? Jestem już tam :). Zapytam inaczej, jakiego koloru opaskę mam zacząć nosić? Na kiedy mam zarezerwowana deportację? Mogę wybrać kraj?

    ps. napij się zimnej wody. Może pomoże. A jak nie, to idź na spacer - dla zdrowia i ochłody nadmiernie rozpalonej głowy.

  • Gość: [pantarej] 142.243.254.*

    @ Powinienes przez tydzien chodzic w sukience, bo histeryzujesz jak baba.

  • Gość: [zenek z profila] *.dynamic.chello.pl

    Wypowiedź nieprzemyślana i niezręczna nie oznacza że jest błędna.

  • top-integratori

    Ukraińcy sami się stąd deportują aż się poprawi u nich sytuacja czyli za jakieś 30 lat :)

  • Gość: [zenek z profila] *.dynamic.chello.pl

    Jeśli chodzi o Ukraińców to w zasadzie nie mam do nich żadnych pretensji ani do ruskich.Moja rodzina ucierpiała głównie od niemcóf.O pogromie na Wołyniu w zasadzie dowiedziałem się nie dawno.No i rozumiem że powinno się wybaczać i zaczynać od nowa bo jak by tak uprawiać zemste ząb za ząb i oko za oko to słabsi by zniknęli z tej planety a ci co by zostali to też w końcu by się pokłócili i wymordowali.No nie wiem tylko czy wymieszanie ludności wniesie coś pożytecznego dla ludzi.Podobno mieszańcy w pierwszym pokoleniu odznaczają się większą sprawnością ale w następnych pokoleniach karleją.No i mam przekonanie takie że zawsze lepszy jest marny pokój niż dobra wojna.Bo wojna zawsze oznacza niszczenie tego co się posiada i co się w wielkim trudzie zbudowało.No i jeszcze jest jedna sprawa która mnie niepokoi.Mianowicie logika mówi że nie może się ludzkość mnożyć bez ograniczeń bo chociaż miejsca na ziemi jest jeszcze dużo to jednak są jakieś granice wydolności ziemi i takie rozmówki że jak jest mały przyrost naturalny to młode pokolenie nie zapracuje na emerytury dla starych jest no najmniej głupie.Po pierwsze primo to starzy przeważnie płaczą że nie mają dość nie dla siebie tylko brakuje im na wspomaganie dzieci i wnuków a po drugie primo to oprócz nie licznych wyjątków to starzy są sprawni prawie do śmierci no i jakie dwa tygodnie przed śmiercią to potrzebują prawdziwej opieki innych.Moim zdaniem przy dobrej organizacji to starcy ze swoim potencjałem ekonomicznym i możliwościami czasowymi i doświadczeniem , mogą być siłą postępową a nie ciężarem dla kraju.To by było na tyle s poważaniem zenek.

  • i_am_keyser_soze

    Notka świetna, ale komentarze? To jest jawny dowód na to, że ignorancja jest w dzisiejszych czasach czymś czym ludzie się chwalą wszem i wobec, jak jakimś osiągnięciem.

  • sczachor

    Gorąco polecam i ten tekst: kodolsztyn.blogspot.com/2016/11/demokracja-czy-deportacja.html?spref=fb

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    Pięknie powiedziane, tekst dający nadzieję na powrót do dialogu w dzisiejszych czasach, kiedy z dnia na dzień pogłębiają się podziały i powstają kolejne pęknięcia w naszym społeczeństwie. Dziękuję, że potrafił Pan uniknąć języka nienawiści, który tak łatwo nam przychodzi, również nam - po przeciwnej niż władze stronie. Tu upatruję jakiejś szansy na powrót do względnej normalności. Gdy będziemy panować nad naszym gniewem i cierpliwie tłumaczyć zwolennikom obozu rządzącego i biernym obserwatorom jakie konsekwencje czekają nas w wyniku reform obecnej władzy. Tłumaczyć jak dziecku, bez złości, cierpliwie. W końcu głosy trolli zamilkną. Przetrwaliśmy zabory...

Dodaj komentarz

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci