Menu

profesorskie gadanie

Nowy adres bloga https:profesorskiegadanie.blogspot.com

Budujemy kolejne hotele dla dzikich pszczół w Kortowie

sczachor

11068271_10205838621958094_3419890893164511886_nUrodziny warto godnie uczcić. A skoro są urodziny uniwersytetu to i świętowanie musi być jakieś niezwykłe. Uniwersytet to wspólnota uczących i nauczanych – a więc zrobić coś razem. Przy okazji będzie to nauka przez działanie. Nie tylko opowiadanie na wykładach ale wspólne działanie. Były dyskusje przy malowaniu niepotrzebnych i wyrzuconych butelek oraz słoików, było malowanie dachówek, rozpoczęło się malowanie kamieni… to teraz pora na lepienie z gliny. I wcale nie garnków tylko hoteli dla samotnych pszczół. Coś w stylu domu samotnej, owadziej matki. A skoro przy pracy będą i naukowcy i studenci, to dyskusja może być ciekawa.

Międzywydziałowy kierunek dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze uruchomiony został w październiku 2014 r., gdy naukę rozpoczęli pierwsi studenci. Pierwszego czerwca, w dniu święta uniwersytetu warto przypomnieć współpracę Wydziału Humanistycznego oraz Wydziału Biologii i Biotechnologii (przy wsparciu innych wydziałów). Właśnie tego dnia odbędzie się akcja studentów kierunku dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze, Instytutu Filozofii (Wydział Humanistyczny), Wydziału Biologii i Biotechnologii, Katedry Pszczelnictwa (Wydział Bioinżynierii Zwierząt), Centrum Badań nad Dziedzictwem Kulturowym i Przyrodniczym UWM w Olsztynie i ludzi dobrych intencji. A tych ostatnich nie brakuje, np. leśnik Piotr Różański zobowiązał się dostarczyć kłodę próchniejącego drewna. Co ma próchniejący pień do hoteli dla pszczół? To także siedlisko dla ginących a pożytecznych owadów. W mocno zmienionym przed człowiek środowisku budujemy wyspy siedliskowe, umożliwiające rozwój wielu gatunkom owadów i innych bezkręgowców.

W Kortowie jest już kilka konstrukcji nazywanych hotelami dla pszczół samotnic. Niebawem mój licencjat zakończy prace dyplomową, dotycząca efektywności wykorzystania „hoteli” przez samotne pszczoły. Ale tym razem we współpracy archeologów, filozofów, biologów i entomologów powstaną konstrukcje gliniano-słomiano-drewniane, nawiązujące do dawnej architektury i do historii regionu. Będzie dużo gliny, więc dodatkowe siedlisko dla nieco innych gatunków owadów.

Mocno zaakcentowany będzie interdyscyplinarny dialog humanistów i przyrodników. Na przykład próbujemy nawiązać do dawnych Prusów. Uczymy się dodatkowo starych technologii obróbki gliny. Jak już się nauczymy to z przyjemnością zorganizujemy podobne akcje – edukacyjne pikniki w różnych miejscach naszego regionu. Działania prospołeczne w połączeniu z nietypowa edukacją.

W czasie zabawy połączonej z pracą w glinie i słomie (ci, którzy zechcą pomóc, najlepiej gdy przyjdą w krótkich spodenkach) można będzie porozmawiać z filozofami, archeologami, biologami, entomologami, ekologami. Uczone rozmowy przy lepieniu z gliny. A prz wyrabianiu gliny peeling dla stóp.  Można dołączyć, zapraszam. 1 czerwca 2015 w godzinach 10:00 - 15:00, w Kortowie, przed Biblioteką Główną UWM.

 11168157_10205856968496746_4847414278391900767_n

A tak wyglądają naturalne, gliniaste skarpy na brzegu rzeki naturalnie płynącej (erozja nieuregulowanej rzeki). Tyle, że takich siedlisk prawie już nie ma. Za sprawą człowieka i jego zapędu do betonowania, prostowania, regulowania itd. To gdzie te biedne owady mają odchować potomstwo? Nasze gliniane hotele będą namiastką takich właśnie siedlisk. Utraconych siedlisk.

Dodatkowe informacje:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [zenek z profila] *.dynamic.chello.pl

    No nie wiem czy Profesor nie przesadził.Co prawda to widać że klimat się zmienia to może nie będzie śmiertelnych wypadków nie mniej jednak według tradycji to boso i w krótkich spodenkach można dopiero po 24 czerwca, podobnie jak z kąpielą.Ale co tam zdrowie albo tradycja, ważne żeby ratować dzikie pszczoły s poważaniem zenek.

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci