Menu

profesorskie gadanie

Pisanie i czytanie ułatwia myślenie. Pogawędki prowincjonalnego naukowca, biologa, entomologa i hydrobiologa. Wirtualny spacer z różnorodnymi przemyśleniami, w pogoni za nowoczesną technologią i nadążając za blaknącym kontaktem mistrz-uczeń. I o tym właśnie chciałbym opowiadać. Dr hab. Stanisław Czachorowski prof. UWM, Wydział Biologii i Biotechnologii.

O tym, dlaczego nawet naukowiec powinien się czasem zatrzymać i zastanowić

sczachor

Pośpiech i cywilizacyjny wyścig szczurów wkradł się i w mury uniwersyteckie. Więcej i szybciej. Praca w zapatrzeniu na wskaźniki, punkty. Ile to mi puntów przyniesie a nie czy to ma sens. Tak jak szkolna nauka dla ocen - nie z ciekawości i wewnętrznej motywacji, ale żeby mieć jak najlepsze oceny. Rodzi to pokusę ściągania (w nauce są to np. plagiaty), poprawiania wyników, niezdrowej rywalizacji zamiast współpracy - bo trzeba być lepszym od kogoś... we wskaźnikach akurat uznanych za ważne i "na topie".

Uniwersytet nie jest izolowaną i samotną wyspą. Tkwi we współczesnym świecie mocno i głęboko. I to nie jest wada. Bo tkwi i w tym złym i w tym dobrym.

„Wspaniała umiejętność polegająca na zatrzymaniu się i zastanowieniu nad istotą i sensem docierających do nas bodźców, zamiast natychmiastowego i bezpośredniego poddawania się ich wpływowi, leży u podstaw największych intelektualnych i artystycznych dokonań ludzkości.”

Winfried Gallangher

Potrzebujemy klasztorów i pustelni. Nie po to tylko, żeby spędzić tam całe życie. Muszą być widoczne w naszym krajobrazie kulturowym, aby przypominały o potrzebie zatrzymania się i refleksji. Szybciej nie znaczy lepiej i więcej nie znaczy lepiej.  Potrzebujemy zakonów, aby udać się tam chociaż na chwilę.

Zatrzymanie się i refleksja to takie swoiste, duchowe rekolekcje, potrzebne każdemu naukowcowi. Każdemu człowiekowi. Refleksja i dystans pozwala lepiej wykonywać swoje codzienne zadania.

Jak rozmyślać, kiedy od razu oczekuje się od nas odpowiedzi? Nie mamy czasu na refleksję. Pustelnie i zakony są dla ludzkości niezwykle potrzebne. A dla pracy uniwersyteckiej spacer umożliwiający wyciszenie i rozmyślanie. Lub dłuższy urlop bez wyrzutów sumienia i popędzania codziennymi, rozpraszającymi obowiązkami...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • signe2

    po raz pierwszy tu jestem, ale to do mnie przemawia, dać czas, chwilę na zastanowienie nad tym wszystkim i nad poszczególną rzeczą.
    cieszę się, że zobaczyłam ten blog, właśnie poszukuję naukowca:)
    pozdrowienia

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci