Menu

profesorskie gadanie

Nowy adres bloga https:profesorskiegadanie.blogspot.com

Co to jest bawarska herbata ?

sczachor

Poszukiwania intelektualne i odkrywanie najprzeróżniejszych tajemnic może być przyjemne, a to za sprawą wydzielających się endorfin. Moje poszukiwanie odpowiedzi na pytanie czym była/jest bawarka, doprowadziły mnie ukropka a teraz do bavaroise czyli herbaty bawarskiej.

Tym razem dotarłem do umieszczonego przez Google skanu/reprodukcji dzieła Łukasza Gołębiowskiego z 1830 r. ("Domy i dwory", na skanie wyżej fragmenty strony 124 i 125). Przy okazji miałem doświadczyłem dobrodziejstw cyfryzacji zasobów bibliotecznych. To znakomite projekty, umożliwiające powszechy i łatwy dostęp do dorobku całej ludzkości. Warto przyklasnąć takim wolnym zasobom.

Ale do rzeczy. Wydawało się przez moment, że już znalazłem wreszcie swoją bawarkę czyli herbatę z mlekiem (lub raczej mleko z herbatą). Nazwa ta sama, i francuska i polska. Co prawda nie pada słowo "bawarka", ale to był rok 1830, więc może później słowo francuskie zostało przetłumaczone lub nazwa "herbata bawarska" została skrócona?

Jednakże lektura Gołębiowskiego nie przynosi łatwej odpowiedzi. Najpierw bavaroise wymioniona jest obok herbaty, kawy, czekolady, grogu i inych napitków czy nawet lodów. Nie jest więc synonimem herbaty ani jej odmianą. Dalej jest o herbacie pijanej z mlekiem (ale ani razu nie pada stwierdzenie, że jest to bawarka). A jeszcze dalej jest jednoznacznie wyjaśnione, że bavaroise czyli bawarska herbata, pijana była przez bawarskich księciów w Paryżu. I to na dodatek z sokiem kapiłłarowym (może bawarska herbata to herbata z owym sokiem kapiłłarowym). Nie jest więc to herbata z mlekiem. A co to ten sok kapiłłarowy? I co to jest bawarska herbata - może ma tyle wspólnego z herbatą co herbatka ziołowa?

Na francuskiej Wikipedii i na włoskich stronach (bo "wynalazł" to Sycylijczyk) można znaleźć bavaroise jako napój (o konsystencji budyniu) i jako krem (deser). A napój-drink, przygotowywany z herbaty, mleka i alkoholu (np. likieru, rumu), w kuchni francuskiej dodawany jest do kawy i włoskich lodów. Zdjęcia ze stron francuskich - do jakich dotarłem - wskazują, że jest to jakiś deser. W żaden sposób nie wygląda jak nasza bawarka czyli herbata z mlekiem (na sposób angielski).

Czy nazwa naszej bawarki ma coś wspólnego z bawarską herbatą? Czy też więcej wspólnego z dobawianiem (rozcieńczaniem) i warem-warzeniem? A może kluczem do sprawy jest mleko i picie mleka?

Czekają mnie więc kolejne poszukiwania i kolejna porcja endorfin. A może najpierw trzeba doświadczyć i napić się bawarki?

A może ktoś zna już tajemnicę bawarki - herbaty z mlekiem (lub mleka z herbatą)?

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • agatataniec

    Hmmm ciekawy artykuł o herbacie. Tak bardziej o łączeniu jej z czymś jeszcze :) No ja ostatnio byłam na dniach herbaty i powiem wam że właśnie łączyłam smaki z herbata. Fajna zabawa była, nie spodziewałam się że odpowiednio dobrana herbata może zmienić tak smak potrawy.

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci