Menu

profesorskie gadanie

Nowy adres bloga https:profesorskiegadanie.blogspot.com

Palce umarlaka w Puszczy Białowieskiej

sczachor

Na zdjęciu wyżej grzyby z Puszczy Białowieskiej. Przewodnik okreslił je jako "palce umarlaka".

Bogactwo grzybów jest ogromne. Wiele z nich to gatunki saproksyliczne, żyjące na martwym drewnie. W naturalny lesie martwego drewna jest dużo – stanowi ono ok. 30 % żywego drzewostanu (czasem nawet do 50%).  W naszych lasach gospodarczych, gdzie martwe drewno jest usuwane a próchniejące drzewa wycinane, tych gatunków jest znacznie mniej. Rzadkie gatunki roślin, grzybów i zwierząt są atrakcją turystyczną. Nad rozlewiska Biebrzy i Narwi corocznie przyjeżdżają rzesze turystów oglądać dziką przyrodę. I to w miesiącach tradycyjnie „nieturystycznych”. Podobie jest z Puszczą Białowieską i innymi parkami narodowymi. A my ciagle nie mamy swojego Mazurskiego Parku Narodowego...

Palce umarlaka – to regionalna nazwa grzyba, którego w lipcu spotykałem w Puszczy Białowieskiej. Jeśli spojrzeć na owocniki wyrastające na butwiejących pniach drzew, to rzeczywiście wyglądają, jak sine palce, wystające spod ziemi. Prawdopodobnie jest maczugowiec czarno czerwonawy (Thuemenidium atropurpureum). O ile po zdjęciu można prawidłowo oznaczyć grzyba :).

Przyroda wokół nas jest jak muzeum lub galeria sztuki. Potrzebny tylko dobry przewodnik, który nam o tym opowie lub aktualny „katalog wystawowy”.

Puszcza Białowieska jest unikatem na skalę międzynarodową, a na pewno europejską. Jest ostatnim fragmentem w miarę pierwotnej puszczy na nizinach. Jest europejskim laboratorium, w którym uczymy się jak rozsądnie gospodarować w lasach, także gospodarczych. Jest swoistym, ekologicznym „wzorcem z Sevres” a jednocześnie „magazynem gatunków”.  Żyje tu wiele unikanych gatunków zwierząt, roślin i grzybów, niektóre gatunki spotkać można tylko tu. Te gatunki mogą nam „się przydać”, zarówno w przemyśle farmaceutycznym, medycynie jak i szeroko pojętej gospodarce XXI w. Z tych właśnie powodów w wielu miejscach świata chroni się bioróżnorodność (różnorodność na poziomie genetycznym, gatunkowych oraz ekosystemowym). Rok 2010 to międzynarodowy rok bioróżnorodności.

Wbrew pozorom Puszcza Białowieska nie jest dziewiczym terenem. Nawet w rezerwacie ścisłym widać dawne działania ludzkie. Jednak skala zmian jest niewielka. W Polsce żyje około 35 tys. gatunków bezkręgowców, z których około 26 tys. to owady. W Puszczy Białowieskiej wykazano obecność 11 700 gatunków bezkręgowców, ale żyje tu najprawdopodobniej ich 22 tys. Sam, w tym roku, w czasie badań zbiorników wodnych Puszczy, spotkałem dwa nowe dla Parku Narodowego gatunki chruścików. A wydawało się, że chruściki (trichoptera) należa do dość dobrze poznanej grupy na obszarze Puszczy.

Puszcza w obecnych granicach to niewielki stosunkowo obszar. Dla zachowania tej unikalnej przyrody konieczne jest rozszerzenie granic obecnego parku narodowego. Nie kłóci się to z rozwojem gospodarczym. Przyrodnicza sława Puszczy Białowieskiej przyciąga nie tylko naukowców z całego świata, ale także i turystów. Rocznie sam park narodowy odwiedza ponad 100 tys. turystów z całego świata. Miejscowości i gminy, które wykorzystują turystykę przyrodniczą, wyraźnie się rozwijają. Te, które stawiają na przemysł drzewny, wyraźnie są w stagnacji gospodarczej. Tak więc rozszerzenie granic parku narodowego to nie tylko wartość naukowa i przyrodniczym ale to także wartość gospodarcza.

W Puszczy Białowieskiej jest dużo martwego drewna. A jest to unikalne siedlisko dla wielu gatunków grzybów, bezkręgowców i ptaków. Ale taka sytuacja jest tylko w parku narodowym. Pozostała część puszczy przypomina las gospodarczy. Chodzi więc o to, aby sensowną ochroną objąć większe obszary Puszczy Białowieskiej. Rozszerzenie granic parku narodowego jest mądrą i długofalową inwestycją, która z pewnością nam Polakom się opłaci.

Komentarze (4)

Dodaj komentarz

© profesorskie gadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci